Czterodniowy tydzień pracy jeszcze kilka lat temu brzmiał jak żart rzucony na poniedziałkowym spotkaniu. Dziś testują go firmy w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Australii czy USA, a w Polsce przez cały 2026 rok trwa rządowy pilotaż skróconego czasu pracy. Powiem od razu, gdzie stoję: jestem zwolennikiem krótszego tygodnia pracy. Ale jako trener biznesu, który od 2008 roku szkoli menedżerów z zarządzania zespołem, wiem też, że sam „wolny piątek” niczego nie załatwi. W tym artykule pokazuję, co naprawdę mówią badania, jak wygląda polski pilotaż i co możesz zrobić już teraz – gdy pracujesz w zespole i gdy nim kierujesz.
Najważniejsze w skrócie
- W największym dotąd recenzowanym badaniu (141 organizacji, prawie 2,9 tys. osób) przejście na 4-dniowy tydzień bez obniżki pensji wiązało się z mniejszym wypaleniem, większym zadowoleniem z pracy i lepszym zdrowiem.
- Kluczowe jest realne skrócenie godzin. „Cztery dni po 10 godzin” to coś innego niż krótszy tydzień – brak dowodów na podobne korzyści dla zdrowia i regeneracji.
- W Polsce od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 r. trwa pilotaż Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Kodeks pracy się nie zmienił – krótszy tydzień to dziś decyzja pracodawcy.
- Krótszy tydzień ma większe szanse powodzenia tam, gdzie wcześniej uporządkowano spotkania, priorytety i komunikację. Bez tego praca może się po prostu zagęścić.
Czym właściwie jest czterodniowy tydzień pracy?
Pod tą nazwą kryją się trzy różne rzeczy i warto je od siebie odróżnić, bo badania dotyczą głównie pierwszej z nich:
- Krótszy tydzień bez obniżki wynagrodzenia – np. 32 godziny w 4 dni za tę samą pensję. To model testowany w dużych pilotażach (często opisywany jako „100-80-100”: 100% pensji, 80% czasu, 100% efektów).
- Skompresowany tydzień – nadal 40 godzin, tylko upchnięte w 4 dni po 10 godzin. Wolny dzień jest, ale reszta tygodnia jest dłuższa i bardziej męcząca.
- Niepełny etat – mniej godzin za odpowiednio niższą pensję. To indywidualny wybór, a nie zmiana organizacji pracy.
Kiedy więc ktoś mówi „u nas jest 4-dniowy tydzień”, zawsze dopytaj: ile godzin i za jakie pieniądze?
Co mówią badania o 4-dniowym tygodniu pracy?
Największe badanie: mniej wypalenia, lepsze zdrowie
W 2025 roku w „Nature Human Behaviour” ukazała się analiza zespołu Wen Fan i Juliet Schor z Boston College. Objęła 2896 pracowników ze 141 organizacji z sześciu krajów, które przez pół roku przeszły na 4-dniowy tydzień bez obniżki pensji. Porównano ich z pracownikami firm, które zostały przy pięciu dniach (12 firm, 285 osób – to niewielka grupa porównawcza). W badaniu uwzględniono m.in. uczestników opisanego niżej pilotażu brytyjskiego. Wyniki:
- przeciętnie ludzie pracowali około 5 godzin tygodniowo mniej,
- spadło wypalenie, wzrosło zadowolenie z pracy, poprawiło się zdrowie psychiczne i fizyczne,
- największe korzyści miały osoby, którym czas pracy skrócił się najbardziej (o 8 godzin i więcej),
- poprawę częściowo tłumaczyły: lepszy sen, mniejsze zmęczenie i lepsza samoocena zdolności do pracy.
Autorzy uczciwie piszą o ograniczeniach: firmy zgłaszały się same (a więc były to zwykle organizacje, które w ten pomysł wierzyły), a większość stanowiły małe i średnie firmy z krajów anglojęzycznych. To nie było badanie z losowym przydziałem.
Brytyjski pilotaż: większość firm została przy krótszym tygodniu
W 2022 roku w Wielkiej Brytanii 61 firm i około 2,9 tys. pracowników przez pół roku testowało krótszy tydzień. Według raportu think tanku Autonomy i badaczy z Cambridge oraz Boston College 56 firm (92%) chciało kontynuować, a po roku przy krótszym tygodniu zostało co najmniej 54 (89%), w tym 31 (51%) na stałe. To raport z badania terenowego, a nie publikacja recenzowana – traktuję go jako ważny sygnał, nie jako ostateczny dowód.
Badanie z losowym przydziałem: więcej czasu na regenerację
Najmocniejszy rodzaj dowodu to eksperyment z losowaniem. W Szwecji 33 miejsca pracy w sektorze publicznym (636 osób) losowo przydzielono do dwóch grup: w jednej przez 18 miesięcy pracowano o 25% krócej za tę samą pensję, w drugiej – jak dotąd. W grupie ze skróconym czasem poprawił się sen (średnio był dłuższy o ok. 23 minuty), spadł odczuwany stres, a w dni robocze łączne obciążenie pracą zawodową i domową zmalało o ok. godzinę, przy podobnie dłuższym czasie na odpoczynek. Efekty były niewielkie, ale utrzymały się przez cały okres badania (Schiller i in., 2017, 2018).
Długie godziny: malejące korzyści, realne koszty
Ekonomista John Pencavel, analizując dane z brytyjskich fabryk amunicji z czasów I wojny światowej, pokazał, że powyżej ok. 48–50 godzin tygodniowo każda dodatkowa godzina dawała coraz mniej, a przy ok. 60 i więcej godzinach produkcja praktycznie przestawała rosnąć. To mocny argument przeciw bardzo długim tygodniom, ale nie bezpośredni dowód, że 32 godziny dadzą tyle samo co 40. Z drugiej strony długie godziny pracy mają realną cenę zdrowotną: wspólne szacunki WHO i Międzynarodowej Organizacji Pracy łączą pracę 55 godzin tygodniowo i więcej z wyższym ryzykiem udaru i choroby niedokrwiennej serca (Pega i in., 2021).
Mity o 4-dniowym tygodniu pracy
Mit 1: „Islandia przeszła na 4-dniowy tydzień pracy”
Ten nagłówek obiegł internet, ale nie jest prawdziwy. Islandzkie próby z lat 2015–2021 (w Reykjavíku i w administracji rządowej) dotyczyły skrócenia tygodnia z 40 do 35–36 godzin, a nie przejścia na cztery dni pracy. To ciekawy przykład krótszego czasu pracy, ale nie „czterech dni”.
Mit 2: „Cztery dni po 10 godzin to to samo”
Nie. Metaanaliza Baltesa i współpracowników (1999) pokazała, że skompresowany tydzień poprawiał zadowolenie z grafiku i z pracy, a także oceny przełożonych, ale nie zwiększał produktywności ani nie zmniejszał absencji. Dłuższe, dziesięciogodzinne dni mogą też oznaczać większe zmęczenie. Jeśli celem jest zdrowie i regeneracja, liczy się realne skrócenie godzin.
Mit 3: „Wystarczy dać ludziom wolny piątek”
W raportach z pilotaży firmy, którym się udało, zwykle zaczynały od zmiany sposobu pracy: ograniczały spotkania, wyznaczały czas na skupioną pracę bez przerywania, upraszczały raportowanie. Gdy tego zabraknie, ta sama praca może trafić do czterech dni i zwiększyć przeciążenie.
Polski pilotaż skróconego czasu pracy – co warto wiedzieć?
- Kto prowadzi: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, program „Skrócony czas pracy – to się dzieje!”, finansowany z rezerwy Funduszu Pracy.
- Kto bierze udział: do naboru zgłosiło się blisko 2 tys. firm i instytucji, a komisja wybrała 90 pracodawców. Według danych ministerstwa z kwietnia 2026 r. w pilotażu uczestniczy 80 organizacji i blisko 5,7 tys. pracowników.
- Jak to wygląda: testowanie trwa od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 r. W pierwszym półroczu czas pracy skrócono o 10%, w drugim (lipiec–grudzień) skraca się go o 20%, bez obniżki wynagrodzeń. Firmy same wybierają model: krótsze dni, wolny dzień w tygodniu, dodatkowe dni wolne albo inne rozwiązanie dopasowane do swojej pracy.
- Co dalej: ministerstwo zbiera dane od pracowników i pracodawców. Raport podsumowujący ma powstać w 2027 r. i pomóc ocenić, czy skrócony czas pracy można upowszechnić.
Co to oznacza dla Ciebie, jeśli Twoja firma nie bierze udziału? Na razie nic się nie zmienia. Kodeks pracy wyznacza górną granicę: 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu (art. 129). Pracodawca może ustalić krótszy czas pracy, ale prawa do 4-dniowego tygodnia nie ma. Kodeks (art. 143) pozwala co najwyżej – na Twój pisemny wniosek – rozłożyć te same godziny na mniej dni, czyli na tydzień skompresowany.
Pracujesz w zespole? Jak przygotować się do rozmowy z przełożonym
Jeśli chcesz zaproponować krótszy lub bardziej elastyczny tydzień, nie zaczynaj od „inni już mają”. Zacznij od tego, na czym zależy Twojemu przełożonemu – wyników.
- Sprawdź, gdzie ucieka czas. Przez tydzień zapisuj, ile godzin zajmują spotkania, maile i przerywanie pracy. Takie dane mogą być argumentem, że część czasu da się odzyskać. Pomoże Ci w tym tekst o złodziejach czasu.
- Zaproponuj test, nie rewolucję. Np. 3 miesiące z jasno opisanymi celami i datą podsumowania. Łatwiej powiedzieć „tak” próbie niż trwałej zmianie.
- Powiedz, jak zmierzycie efekty. Terminy, jakość, zadowolenie klientów – to, co już i tak jest liczone w Twojej pracy.
- Pomyśl za szefa o dostępności. Kto odbierze telefon od klienta w piątek? Jak zespół się zastępuje?
- Bądź gotowa lub gotowy na wersję pośrednią. Jeden krótszy dzień w tygodniu, praca zdalna w piątki albo godziny bez spotkań to też krok w dobrą stronę.
Jeśli trudno Ci w ogóle zacząć taką rozmowę, przydadzą się wskazówki, jak rozmawiać z szefem o problemach.
Kierujesz zespołem? Od czego zacząć, zanim skrócisz tydzień
Z perspektywy szefa krótszy tydzień to przede wszystkim projekt organizacyjny. Proponuję kolejność, która zmniejsza ryzyko porażki:
- Audyt spotkań. Usuń te bez celu, skróć resztę, ustal dni lub bloki bez spotkań.
- Jasne priorytety. Zespół musi wiedzieć, co jest najważniejsze, a z czego można zrezygnować. Pomaga planowanie w blokach czasu, np. time blocking.
- Mierniki efektów, nie obecności. Jeśli oceniasz ludzi po tym, ile godzin są online, krótszy tydzień będzie budził lęk, a nie motywację.
- Zasady dostępności dla klientów. Grafiki zastępstw, dyżury, jasna komunikacja na zewnątrz.
- Pilotaż z udziałem zespołu. Ustalcie razem zasady, termin testu i sposób oceny. Ludzie, którzy współtworzą zmianę, bardziej o nią dbają.
Uczciwie: nie w każdej pracy będzie to łatwe. Przy pracy zmianowej, w ochronie zdrowia czy w handlu potrzebne są inne rozwiązania – częściej krótsze zmiany albo dodatkowe dni wolne niż wspólny wolny piątek.
Przykład: jak mogłaby wyglądać taka zmiana w małym zespole
To przykład modelowy, a nie opis konkretnej firmy. Wyobraź sobie ośmioosobowy dział obsługi klienta biznesowego. Zespół jest przeciążony, ludzie zostają po godzinach, a połowa tygodnia to spotkania „statusowe”. Kierowniczka zamiast od razu ogłaszać wolne piątki zaczyna od sześciotygodniowego porządkowania pracy: dwa spotkania w tygodniu zamiast pięciu, wspólna tablica zadań zamiast maili z pytaniami o status, dwie godziny skupienia każdego dnia bez komunikatora. Dopiero potem zespół testuje krótszy tydzień przez trzy miesiące, z dyżurami w piątki i jasnymi miernikami: czas odpowiedzi klientom i liczba zgłoszeń zamkniętych w terminie. Po teście wspólnie decydują, co zostaje, a co poprawić. Kluczowe jest tu nie to, który dzień jest wolny, ale to, że najpierw zmienił się sposób pracy.
Kiedy krótszy tydzień to za mało?
Krótszy tydzień może zmniejszyć zmęczenie, ale nie wyleczy wypalenia ani depresji. Jeśli od tygodni czujesz wyczerpanie, które nie mija po odpoczynku, masz problemy ze snem, przestaje Cię cieszyć to, co kiedyś cieszyło, albo praca budzi silny lęk – porozmawiaj z lekarzem, psychologiem lub psychoterapeutą. Więcej o objawach przeczytasz w tekście o wypaleniu zawodowym.
Jeśli jest Ci bardzo ciężko, możesz zadzwonić pod numer 800 70 2222 (całą dobę) lub 116 123. W sytuacji zagrożenia życia dzwoń pod 112.
Jaką rolę może mieć coach?
Coach jest specjalistą od zmiany i organizacji pracy, ale nie zajmuje się wszystkimi tematami. W coachingu menedżerskim możemy razem przygotować pilotaż krótszego tygodnia w zespole: od audytu spotkań, przez rozmowę z zarządem, po zasady oceny efektów. W coachingu indywidualnym możesz przygotować rozmowę z szefem, ustalić granice między pracą a życiem albo zastanowić się, czy obecna praca w ogóle daje Ci to, czego potrzebujesz. Jeśli zmęczenie przerodziło się w wypalenie, depresję lub zaburzenia lękowe, właściwą pomocą jest lekarz, psycholog lub psychoterapeuta. Jeśli szukasz wsparcia w rozwoju, sprawdź life coaching.
FAQ – najczęstsze pytania
Czy 4-dniowy tydzień pracy oznacza niższą pensję?
Nie musi. W dużych pilotażach i w polskim programie rządowym wynagrodzenie pozostaje takie samo, a skraca się czas pracy. Jeśli ktoś proponuje mniej godzin za mniej pieniędzy, to w praktyce niepełny etat, a nie 4-dniowy tydzień w rozumieniu badań.
Czy w Polsce jest już 4-dniowy tydzień pracy?
Nie jako prawo. Od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 r. trwa pilotaż skróconego czasu pracy prowadzony przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – do udziału wybrano 90 pracodawców, a ostatecznie testuje go ok. 80 firm i instytucji. Kodeks pracy się nie zmienił, ale każdy pracodawca może dobrowolnie wprowadzić krótszy czas pracy.
Czy 4-dniowy tydzień pracy się sprawdza?
Badania z firm, które go testowały, pokazują mniej wypalenia, lepsze zdrowie i większe zadowolenie z pracy, a większość z nich została przy krótszym tygodniu. Trzeba jednak pamiętać, że uczestniczyły głównie firmy, które same się zgłosiły, a firmy, którym się udało, zwykle najpierw porządkowały sposób pracy.
Czym różni się 4-dniowy tydzień od skompresowanego tygodnia?
W 4-dniowym tygodniu pracuje się krócej, np. 32 godziny. W skompresowanym tygodniu pracuje się tyle samo (40 godzin), tylko w 4 dłuższe dni. Korzyści zdrowotne opisane w badaniach dotyczą przede wszystkim realnego skrócenia godzin.
Jak zaproponować szefowi krótszy tydzień pracy?
Przygotuj dane o tym, gdzie ucieka czas, zaproponuj kilkumiesięczny test z jasnymi miernikami efektów i pomyśl o tym, jak zespół zapewni dostępność dla klientów. Bądź otwarta lub otwarty na wersję pośrednią, np. jeden krótszy dzień.

📌 Zapisz ten poradnik na Pintereście
Źródła
- Fan W., Schor J.B., Kelly O., Gu G. (2025). Work time reduction via a 4-day workweek finds improvements in workers’ well-being. Nature Human Behaviour, 9(10), 2153–2168.
- Schiller H. i in. (2018). Total workload and recovery in relation to worktime reduction: a randomised controlled intervention study with time-use data. Occupational and Environmental Medicine, 75, 218–226.
- Schiller H. i in. (2017). The impact of reduced worktime on sleep and perceived stress – a group randomized intervention study using diary data. Scandinavian Journal of Work, Environment & Health, 43, 109–116.
- Baltes B.B., Briggs T.E., Huff J.W., Wright J.A., Neuman G.A. (1999). Flexible and compressed workweek schedules: A meta-analysis of their effects on work-related criteria. Journal of Applied Psychology, 84, 496–513.
- Pencavel J. (2015). The Productivity of Working Hours. The Economic Journal, 125, 2052–2076.
- Pega F. i in. (2021). Global, regional, and national burdens of ischemic heart disease and stroke attributable to exposure to long working hours for 194 countries, 2000–2016. Environment International, 154, 106595.
- Autonomy i in. (2023). The results are in: The UK’s four-day week pilot (raport).
- Autonomy (2024). Making It Stick: The UK Four-Day Week Pilot One Year On (raport).
- Haraldsson G.D., Kellam J. (2021). Going Public: Iceland’s Journey to a Shorter Working Week. Autonomy, Alda (raport).
- Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (2025). Skrócony czas pracy – to się dzieje! Wyłoniliśmy uczestników pilotażu.
- Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, art. 129 i 143.











